Tatry …

Korzystajac z doslownie paru dni wolnego wyskoczylismy w Tatry, tradycyjnie do Doliny Pieciu Stawow.  Nie chce uzywac duzych slow ale jak dla mnie to byl inny wymiar. Wchodzilo sie bardzo ciezko, snieg po pas, zero sladow przed nami, widocznosc tez sie psula ale dojsc trzeba bylo. I wiecie co? Bylo warto! Pierwszego dnia zaraz za nami przybylo 3 super facetow a jeden z nich to http://www.rafalkitowski.pl/ Wysoko w gorach zawsze poznaje sie pieknych duchem ludzi. Jak to mawia moj rumunski sasiad „to nie kwiatek za uchem” 😉  Czyli nie byle co 😉 – w wolnym tlumaczeniu. Nastepne pare dni spedzilismy sami w schronisku,  jak nigdy. Cisza, spokoj, wiatr, bialo wszedzie glucho wszedzie 😉 Dawno nie doswiadczylam czegos takiego.  W koncu w spokoju, zdala od wszystkiego bylo mozna zapomniec o wszystkim. My przyroda i ksiazka … ja zabralam ze soba „Corke polarnika” Zapiski z krancka swiata Kari Herbert. polecam!

Zeby nie bylo tak pieknie 😉 w koncu trzeba bylo zejsc bo raz, ze wolny czas sie konczyl a dwa zagrozenie lawinowe wzrastalo. A na dole co? Koszmar!!! Niech mi wyjasni ktos czemu ktos jedzie odpoczywac na Krupówki? Czemu ludzie depcza sobie po pietach w tej tandecie, w tym bazarze? Ludzie! Troche ruchu! A! oczywiscie mozna tam spotkac przebranego misia, koziolka matolka, mikolaja i wszelkie inne dziwne postacie 😀 Do tego trzeba miec stalowe nerwy a ja chyba nie mam 😉

Zapraszam na pare zdjec 😉

przedzieranie sie nie nalezalo do lekkich spacerow 😉 ale dotarlismy a zaraz za nami trojka ciekawych facetow 😉

zasluzone piffko 😉

dziekuje tym, co przetrwali, zajrzeli, przeczytali i obejrzeli 😉

serdecznie pozdrawiam!
julia

 

Related Posts with Thumbnails

9 comments

  1. Julia, piekne piekne zdjęcia ale ja bym sie chyba strasznie bala, ze nie dam rady dojsc do konca w takim mega sniegu ,do tego zagrozenie lawinowe fiu fiu:))

  2. Niesamowici jesteście! czuję, że my też byśmy za Wami powędrowali, stanowczo wolimy czynny wypoczynek 😀 i z dala od tłumów 😉

    Ps. ja w tym roku śniegu jeszcze nie widziałam :(

  3. dzieki! ;)Domi, rozbawiles mnie, tyle 😉
    Kinga@ malo? bo aparat zwykle byl w plecaku, inaczej bym rok szla 😀 Marku@ dzieki 😉 to ni ekoniec siwata, to poczatek 😉 a Ty po co latasz i sie lamiesz? 😛 Jakby to inni powiedzieli „bo jest” bo gory sa? PS a poza tym nie szlismy tam gdzie bylo niebezpiecznie. Ja wszystko sprawdzilam, nawet do TOPRu dzwonilam 😉

  4. Bardzo Ci ładnie w tej fryzurze na zdjęciu ze schroniska :)
    Ale tak poza wszystkim to za cholerę nie mogę zrozumieć, po co ludzie się pchają zimą na taki koniec świata z takim trudem, ryzykując życie niemal 😉 Zatem nie rozumiem, ale podziwiam i szanuję, zachwycając się jednocześnie tym, jakie to piękne, że ludzie są tacy różni i mają takie różne pasje :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*