Tajlandia cd…

Ten przemily dziadek -Taj chcial nam sam zrobic zdjecie, jak wzial aparat to niezle sobie radzil, chyba to nie byl jego pierwszy raz 😉

kolejny wymysl dla nudzacych sie bialasow 🙂 graja az milo….




po zobaczeniu tego robaczka potem nie moglam spac, wydawalo mi sie, ze jest pod poduszka i wszedzie… ble…
uwielbiam słonie, marzylam o tym zeby pojedzic na sloniu ale jak przyszlo co do czego to sie balam wejsc – poczulam szacun do tego zwierzaka 😉 wygladalam przy nim jak mrowka

tak mieszkaja bardzo czesto Tajowie

…Bangkok



widok z pociagu





tak to tez Tajlandia

to nasz pociag ktorym jechalismy 15h ale bylo super


takich drzew tam jest sporo
chyba WC 😉






… czesto trzeba uwazac na kokosy, ktore niespodziewanie moga spasc z palmy 😉 raz widzielismy jak spadl i przedziorawil dachowke u sasiadow 🙂


widok na Phi Phi, byla fatalna przejrzystosc….


codzienne nasze sniadanie i czeste danie… niesamowicie slodkie sa tam owoce. Taka porcja kosztuje ok 6zl





Related Posts with Thumbnails

3 comments

  1. swietna relacja z podrozy – fajnie sie czyta i oglada zdjecia :):)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*