sonety w wykonaniu Zuzanny i Julii_M

… za pomoca Kingi, ktora poza tym, ze zajmuje sie fotografia, jest specjalistka rzeczy dla mnie, jeszcze nieodkrytych aczkolwiek bardzo fascynujacych – czyli literatura.

Do napisania tego „sonetu” zainspirowala nas ksiazka, nizej opisana – „Sto tysięcy miliardów wierszy”

Wiadomo, ze ani ja ani Zuzanna (moja bardzo dobra bratnia dusza) nie znamy sie na tym, ale to super zabawa! Polecamy! :)

Kingo, dziekujemy Ci bardzo!

a oto nasza wspolna zabawa czyli proba napisania „sonetu” 😉

Nawija smak tej chwili mej pamięci szpula

Gdy ktoś się z kimś tak zbliży, jak śledź i cebula

Jest nierozłączny niczym koń i Kaligula

Lepiej w nurcie Tamizy nie próbuj kra-ula

W końcu budzi się w człeku harda dusza wsioka

Żądny przygód nie słucha rozsądku przestrogi

Pijąc mate wolne są wszystkie drogi

But włoski latem wszystkie przymierza nogi.

Jeśli kto tchórz niech tłucze łbem o świątyń progi.

Jeśli kto śmiałek posyła w diabły Bogi.

Choć to dwie dusze głowy dwie i dwa tułowia

Sympatia serca kąsa niby tarantula

Ni ślub wieczysty tak nie łączy ni alkowa

Więź spaja ich syjamska tęższa niż rodowa.

______________________________________________

dla Kingi!

Kingo ma droga, sonet Ci piszę

Chianti o wytrawnej czerwieni piję

Myślę o Tobie, więc wiem że żyję

A Anhony and the Johnsons mnie kołysze

Lecz bez sensu miał być ten sonet

Wyrwany z kontekstu wersów kilka

Napisanie tego to tylko chwilka

Rośnie już tego sonetu barometr

Julia „zmarnowała” znaczną część wina

Unosi się nad wzgórzami Toskanii

Zazdroszczę, choć zatrważa mnie jej mina

Sonet ten miał być wysoce techniczny

Umysł się wije w głębokiej czerwieni

Myślę, ze wyszedł dobrze choć komiczny 😉

a to Zuzanna, moja pierwsza wielka milosc 😉 poza tym, ze to wariatka,to fascynujace jest to jak leczy refleksologia, polecam! 😉

Image Hosted by ImageShack.us

Na to dzielo zlozylo sie wielu osob. Gdyby nie przyjazd Zuzanny i osob, ktore mnie wprowadzily w swiat literatury i mojej bratniej duszy, ktora teraz siedzi i pisze … to nic by nie bylo 😉 i … Kingi, ktora czowala nad tym wszystkim! 😉

Related Posts with Thumbnails

3 comments

  1. No, no ja zawsze prozę wolałam, ale może zmienię front:)

  2. Jestem szalenie miło zaskoczony :) Nie dość że świetny fotograf to jeszcze poeta :)
    Twórz dalej,czekamy :)

  3. Ogromnie się cieszę, że mogłam Wam trochę towarzyszyć w tym uroczym wariactwie, chociaż ogromnie żałuję, że tylko via gg, a nie w realu [no ale wtedy chianti skończyłoby się szybciej 😉 ]

    Julio i Zuzanno, życzę dalszych sukcesów na niwie literackiej, fotograficznej oraz refleksologicznej!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*