Bal Mistrzów Sportu…

… brzmi to niezle, a czy tez tak bylo?

idac na ta impreze myslalam, ze stroje i zwiewnosc mnie powala tak, ze bede sie wstydzila przekroczyc prog sali. A co zobaczylam? moze nie bede pisac szczegolow 😉

… pomyslalam sobie, ze na „moich” weselach ludzie sa zdecydowanie ladniej ubrani, z niewatpliwie wiekszym gustem 😉

Za to technicznie, artystycznie… niewatpliwie bylo bardzo dobrze! TAK! A to wszystko dzieki firmie Partymedia tak, wiem, wiem… ich strona internetowa pamieta poczatki internetu ;)ale ale! Nadchodzi pogotowie czyli WebskiTom bierze sie za nowa strone

… prosze sie nie zrazac stara strona bo na wlasne oczy widzialam efekty jakie firma potrafi zapewnic, i nie bylo to tylko naglosnienie i oswietlenie ale rowniez oprawa artystyczna, muzyczna, multimedialna…

Image Hosted by ImageShack.us


zespol
Smile swoja energia, rozkrecal Mistrzow Sportu 😉

Image Hosted by ImageShack.us

Related Posts with Thumbnails

2 comments

  1. „Bal Mistrzów Sportu…
    … brzmi to niezle, a czy tez tak bylo? „

    Sorry, ale to nie brzmi nieźle. To z wyjścia jest popowy kicz. Nie dziwne więc, że mogłaś czuć sie rozczarowana. Przynajmniej jakieś doświadczenie…

    Pozdro,

    Michał

  2. Witam.
    Ależ mi frajdę swoim komentarzem zrobiłaś:)))))) Eh niedawno z Pawciem – Mężuchem moim poznaliśmy Anię. Teraz to – i tak sobie myślę, że jak człowiek bardzo chce i myśli pozytywnie to może naprawdę dotknąć gwiazd w naszym przypadku gwiazd Polskiej fotografii Ślubnej. Czyli tych które na naszym niebie są jednymi z najjaśniejszych;D (Cholercia chyba filozofem zostanę:)))

    Co do Balu to wiesz! Sportowcy na co dzień w gustownych ubrankach nie trenują i do zwiewności ogólnie wiele im brakuje, z wyjątkiem gimnastyczek:)A że sport to większość ich życia, może różnicy im to nie robi:D

    Zdjęcie tańczącej pary bardzo mi się podoba:) a zespół ma fajną nazwę:)))

    Pozdrawiam
    Magda

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*